Hej!
Jesień przyszła do nas pełną parą, lecz my nie poddajemy się temu melancholijnemu nastrojowi i prężnie działamy! :) Ja praktycznie od poniedziałku do czwartku cały czas jestem na uczelni a po mam jeszcze sporo zajęć lub kursów. W tym czasie Laleczką zajmuję się tatuś, który jest obecnie moim zbawieniem:) Lalka rośnie jak na "drożdżach". Woła "Mama", "Ammm" (gdy jest głodna), "Baba", czekamy teraz kiedy powie pierwszy raz "Tata". Każde jej pierwsze słówka są dla nas niezwykłe. Ja za każdym razem gdy słyszę"mama" z tych malutkich, pięknych ustek strasznie się wzruszam i rozczulam :) Piszę i na "szybko" dodaję zdjęcia bo za niedługo idziemy z mężulkiem do kina na film "Demon".
Jutro postaram się nagrać kilka filmów z zajęć na basenie i zrobię o tym post:)
Tymczasem idę się szykować a Wam życzę miłego wieczoru:*
XOXO
Ola
Szara bluza/Jeansy- Diverse / Kurtka w kwiaty- Mosquito/ Czerwona Ramoneska- Bershka





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz