Hej,
Nowy miesiąc witamy z gorączką, kaszlem i katarkiem... Lekarz powiedział ,że może to być wina ząbkowania lub po prostu Lalka jest przeziębiona. Dzisiaj pół dnia nosiłam ją na rączkach, kurczowo trzymała się mnie i nie chciała puścić :( Ostatnie dni w Holandii były bardzo wietrzne więc mogło nas przewiać na spacerze. No cóż mam nadzieję ,że szybko nam przejdzie i znów będziemy pełne energii :)
Jak każda przyszła mama będąc w ciąży kolekcjonowałam ubranka dla Laurki. Wiadomo jak to jest...człowiek nie potrafi oprzeć się tym malutkim bucikom, a już w ogóle szaleje gdy znajdzie taki sam komplecik dla mamusi i dzidziusia <3 Z Laurką mamy sporo jednakowych ciuchów jak i bucików. Poniżej kilka zdjęć ostatniej stylizacji :)




Podobne buciki >>>
XOXO Ola
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz